poniedziałek, 12 maja 2014

Najzupełniej zwyczajnie :-)


Zazwyczaj jestem jak cichej rozwagi silny monolit,
przed Tobą bezbronny kruszę się zaś na drobiny:
uczuć, emocji, myśli...
Okazuję Ci to, co dla innych ukryte.

Cierpliwie zbieraj drobinki mnie w swoje dłonie.
Pomagaj układać z nich kształt MY,
by wiatr gwałtowny nie zdmuchnął Nas z powierzchnii nadziei,
by nie strącił Nas w otchłań szans straconych.

A przy tym zbieraniu Nas
- ziarnko do ziarnka -
po prostu uśmiechaj się czule:
do Boga, do świata, do siebie, do mnie.

Najzupełniej zwyczajnie :-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz