Gdy jest ciemno, zimno i trudno to przychodzi w Ciszy czułe Światło albo Czarna Rozpacz. Kto dostrzega Światło nie czuje się sam. Szukaj Światła. Także, a nawet przede wszystkim, w sobie. Zwłaszcza teraz, kiedy coraz mniej Go wokół. Coraz krótszy dzień... Coraz mniej Światła w spotykanych słowach... Coraz mniej Światła w ludziach... Coraz mniej w "prawach", którymi rządzi się świat... Szukaj Światła wyruszając w Ciemność, bo tylko w niej dostrzeżesz to Światło Prawdziwe... Łatwo nie będzie... Nie szukaj Go tylko na zewnątrz, bo spotkasz tam częściej wiele świateł pozornych... Bądź iskierką Światła dla świata, który jest Twoim otoczeniem... Iskra bowiem zapala i rozjaśnia mikroświat. Ogrzewa swoim Światłem inne, zagubione w ciemności i skostniałe z zimna światła przytłumione... I te zgaszone zawieruchą różnych spraw... Zapal Światło w sobie, a gdy tylko poczujesz, że zacznie przygasać rozejrzyj się uważnie i poproś o Nie... Przyjdzie, czasem z całkiem niespodziewanej strony... :)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz