czwartek, 28 października 2010

Diabelska Maczuga (w cieniu Głazów Krasnoludków)


Stoi sobie samotnie na polu tuż przy drodze w miejscowości Gorzeszów w Kotlinie Kamiennogórskiej w otoczeniu Sudetów Środkowych. Odkryłem ją dwa miesiące temu, zaraz po tym jak wędrując czerwonym szlakiem opuściłem urocze Głazy Krasnoludków. 

I choć wtedy, po wyjściu z majestatycznych i tajemniczych (bo ukrytych w lasach) Głazów Krasnoludków, rozczarowała mnie swoim skromnym wyglądem i brakiem tajemniczego otoczenia, to dziś moje myśli do niej wróciły... Na pewno daleko jej do popularności słynnej Maczugi Herkulesa w Ojcowskim Parku Narodowym, ale i ona ma swoje legendy i swoją historię... Gdy zobaczyłem kamienną tablicę wkomponowaną w Diabelską Maczugę, to pomyślałem o ludzkiej profanacji tego pomnika przyrody. Nie lubię takich rzeczy. Dziś dowiedziałem się, że owa tablica z wykutymi datami 1813-1913, została tam umieszczona w 1913 roku na pamiątkę setnej rocznicy Bitwy pod Lipskiem. To część jej historii...



A co z legendami na temat Diabelskiej Maczugi? Jedna z nich mówi, że w XIII wieku, kiedy cystersi budowali klasztor w pobliskim Krzeszowie, tak to rozzłościło diabła, który zamieszkiwał tamtejsze okolice, że postanowił go zniszczyć zrzucając na niego głaz. Musiał to zrobić w nocy, zanim pierwszy kur zapieje, bo o świcie tracił moc. Gdy leciał z głazem w stronę Krzeszowa i był już nad Gorzeszowem, wtedy koguty zaczęły piać na znak wstającego dnia i diabeł upuścił głaz, który spadł nieopodal gorzeszowskiej karczmy. Stąd ludzie zaczęli go nazywać Diabelską (Czarcią) Maczugą lub Czarcim Głazem. I tam stoi do dziś...

Z wędrówki w poszukiwaniu pobliskich Głazów Krasnoludków umieściłem już zdjęcia w tym miejscu, a dziś w towarzystwie zdjęć Diabelskiej Maczugi zamieszczam poniżej jeszcze kilka innych moich fotograficznych wspomnień głazokrasnoludkowych. To niezwykłe miejsce...







1 komentarz:

  1. Byłem tam w ostatnią sobotę. Tym razem było pusto i cicho ale uroczo tak jak poprzednim razem. :)
    ~Jim

    OdpowiedzUsuń