czwartek, 24 maja 2012

Gdyby nie Obecność...


Przypływ, odpływ... Patrzę jak fale poruszają kamienie i piasek, rozpryskują się zaś o skały... 

Delikatni jak piasek, 

twardzi jak kamień...

Zbyt ufni swym siłom,

targani przez fale...

Gdyby nie Obecność,

w nas, pomiędzy nami,

dla siebie nawzajem...

O to, co zbudowane

na Skale

roztrzaskują się fale...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz