sobota, 26 kwietnia 2014

Morze łabędzi


Nigdy nie oglądałem na żywo słynnego baletu Piotra Czajkowskiego "Jezioro łabędzie", ale spotkałem na swej drodze morze łabędzi. Pokaźne stadko płynęło - to unosząc się to opadając na falach - w takt szumnej muzyki morza. Pomyślałem, że nieoczekiwanie stałem się widzem tego spektaklu natury. Przyroda ukazała mi swój łabędzi balet.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz