W jednym ciele serce płochliwe, myśli galopujące i wolne niczym dzikie konie, rozum czujny, z pozoru naiwny i naturalnego piękna kwiat. Pozwól mu rosnąć, w słońcu dojrzewać, wzrastać w promieniach Miłości...
Zanim - nie daj Boże - zerwany zostanie ten kwiat...
Zanim - nie daj Boże - utonie w morzu bezwględności...
Nie krzykiem lecz szeptem
Wezwę Cię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz