środa, 2 kwietnia 2014

Dzikie serce, dzikie myśli, dziki kwiat...


W jednym ciele serce płochliwe, myśli galopujące i wolne niczym dzikie konie, rozum czujny, z pozoru naiwny i naturalnego piękna kwiat. Pozwól mu rosnąć, w słońcu dojrzewać, wzrastać w promieniach Miłości...

Zanim zmiecie go z powierzchni, zapomnienia kurz przykryje...

Zanim - nie daj Boże - zerwany zostanie ten kwiat... 

Zanim - nie daj Boże - utonie w morzu bezwględności...

Nie krzykiem lecz szeptem

Wezwę Cię.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz