czwartek, 28 maja 2009

O odpoczynku...

Ktoś mi kiedyś powiedział, że potrafię odpoczywać. Zdziwiłem się... I wtedy usłyszałem, że to jest sztuka i nie każdy to potrafi. Dla mnie dobry odpoczynek to po prostu uwolnić się od zegarka... Od wszelkiego przymusu czy pośpiechu... Bez zwierzchnictwa (z wyjątkiem niebiańskiego) cieszyć się twórczo pięknymi sprawami życia... Być pogodnym i zadowolonym. Nawet gdy pada (jak dzisiaj) deszcz... I nie zapominać o ludziach, którzy pracują, bym ja korzystał z dni wolnych... Wkrótce role się odwrócą :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz