Czasami nie ma potrzeby wymieniać się słowami, by BYĆ. Cisza własnej duszy lepiej gra na przykład z symfonią ciszy przyrody czy z symfonią ciszy drugiej duszy. Oczywiście pod warunkiem, że człowiek posiada duszę spokojną jak niewzburzony ocean i nie potrzebuje niczego w sobie niczym zagłuszać. Lubię ten stan :)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz