Nie da się ukryć - czas płynie jak rzeka i nie czeka na nikogo... Kończy się lato... Także w przyrodzie... I zbliża się zima... Z każdym dniem coraz bliżej... Już drugi dzień obserwuję we Wrocławiu ponad głową klucze odlatujących w swoje wędrówkowe cele ptaków. Jaki to piękny widok... Ale najpierw słyszany jest ich głos, wydobywający się z wielu dziesiątek dziobów. Fascynujące zjawisko. Wczoraj odlatywało ich tak dużo, że idąc pod nimi wydawało mi się, że bez parasola to chyba nie jest możliwe, żeby nie dostać ptasią kupą w głowę... Pomyślałem, że jak dostanę to... będzie na szczęście! Nie dostałem, ale za to widok nieba pełnego kluczy już sam w sobie jest szczęściem... Dla każdego kto potrafi dostrzec radość w takich wyjątkowych zjawiskach :)
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Więcej o mnie:
piątek, 8 października 2010
Niebo pełne kluczy...
Nie da się ukryć - czas płynie jak rzeka i nie czeka na nikogo... Kończy się lato... Także w przyrodzie... I zbliża się zima... Z każdym dniem coraz bliżej... Już drugi dzień obserwuję we Wrocławiu ponad głową klucze odlatujących w swoje wędrówkowe cele ptaków. Jaki to piękny widok... Ale najpierw słyszany jest ich głos, wydobywający się z wielu dziesiątek dziobów. Fascynujące zjawisko. Wczoraj odlatywało ich tak dużo, że idąc pod nimi wydawało mi się, że bez parasola to chyba nie jest możliwe, żeby nie dostać ptasią kupą w głowę... Pomyślałem, że jak dostanę to... będzie na szczęście! Nie dostałem, ale za to widok nieba pełnego kluczy już sam w sobie jest szczęściem... Dla każdego kto potrafi dostrzec radość w takich wyjątkowych zjawiskach :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Oh, ostatnio przez przypadek znalazłam karteczkę z adresami blogów, które kiedyś oglądałam, zastanawiał czy pan jeszczze pisze i fotografuje i widzę, że że cały czas rozwija pan swojego bloga i pamiątek z podróży się coraz więcej nagromadza.
OdpowiedzUsuńCzarodziejko, bo to miejsce jest takim moim zbiorem myśli, obrazów i dźwięków do których lubię powracać. I zawsze cieszę się, jak ktoś poza mną również wraca w te strony... Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuń