Jakoś tak się dziwnie składa, że człowiek z racji swej leniwej natury częściej poszukuje tzw. "świętego spokoju" nie wymagającego żadnego wysiłku lub wysiłku nieznacznego. Szukamy szczęścia jak najmniejszym kosztem. Tymczasem bez wysiłku i bólu zyskać możemy co najwyżej bierny odpoczynek, a i oto trzeba się czasem nieźle postarać, bo coraz bardziej męczy nas rzeczywistość.
Mnie bierny odpoczynek nie wystarcza. Mam naturę poszukującą i bierny odpoczynek zostawiam na ważną część dnia jaką jest sen. Nowych dróg poszukuję nie tylko fizycznie, lecz także duchowo i intelektualnie. Czyż Droga człowieka nie składa się tak jak on sam z wielu płaszczyzn? Dziś w drugie urodziny bloga fotograficzne caminowe wspomnienie motywu Drogi w trzeciej i ostatniej odsłonie.
 |
| takie proste i bezkresne Camino wymaga wysiłku (a z nieba skwar) |
 |
| podeszczowe Camino pośród eukaliptusowych lasów Galicji |
 |
| czasem drzewa tworzyły ponad Camino pięknie pokręcone formy |
 |
| Camino w zurbanizowanych okolicznościach |
 |
Camino u progów Santiago de Compostela
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz