piątek, 11 marca 2011

Wiosenne plany, wiosenne porządki...


Aby było jaśniej, czyściej, prościej i przejrzyściej. Jak to wiosną...

Otwieram zabrudzone okno i wpuszczam do mieszkania cieplejszy powiew powietrza, który pobudza do wymiecenia pozostałości po zasiedziałości zimowej w postaci kurzu i brudu w zakamarkach rzadko zimą w mieszkaniu odwiedzanych. Wraz z głębokim oddechem kicham na kurz, ale także wpuszczam przez okno powiew świeżości do swojego umysłu, który nakazuje uporządkować również w głowie wszystko to, co nie zostało jeszcze do końca w niej uporządkowane.

W końcu udałem się do Centrum Utylizacji Odpadów Elektronicznych i oddałem dawno nie używany i zepsuty telewizor oraz magnetowid. Pozostałe odpady utylizuję we własnym zakresie. Zupełnie tak jak odpady w mojej głowie. I robi się więcej miejsca na to co naprawdę ważne i potrzebne. Krystalizują się nowe plany. Zapowiada się więc pełna realizowania pasji wiosna, wędrówkowe lato, a na jesień będę zbierać ich owoce. Wiosna pobudza mnie do działania! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz