Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...
Uwielbiam krokusy, zwłaszcza te z przedostatniego zdjęcia są niebywałe: Wyraźnie narysowane nerwy na sztywnych płatkach; narysowane ręką pewną i doświadczoną. A płatki, choć sztywne, to delikatne przecież. I skontrastowane ze zmysłowym słupkiem w bezczelnym kolorze. Artysta doskonały!
OdpowiedzUsuń