Czasami dociera do mnie pozorna sprzeczność uczuć. Na przykład czuję radość, gdy dzielę się swoją siłą, ale też czasem boję się okazywać swoją słabość.
Myślę jednak, że radość i strach są jak sygnalizacyjne światła na skrzyżowaniu ludzkich dróg.
Radość byłaby w tym przypadku światłem zielonym, żółtym strach, a wątpliwości - czerwonym.
Na Drodze Miłości każde uczucie jest ważnym sygnałem, na które staram się zwracać uwagę, które całe życie uczę się dostrzegać i czytać.
Tak jak i na jezdni, tak i na drodze życia zdarza się, że ktoś pruje do przodu nie bacząc na sygnalizację uczuć.
Świadomie czy nieświadomie.
Pośpiech jest złym doradcą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz