Lubię podróżować, bo jestem ciekawy miejsc, które posiadają własną duszę... Fascynuje mnie życie ludzi w takich miejscach, znaki historii, przyroda... Więc... Plecak z najpotrzebniejszymi rzeczami, dobry nastrój, noclegi w płachcie biwakowej pod chmurką, aparat fotograficzny, odwiedziny po raz pierwszy m.in. Łopusznej, wędrówki śladami Jana Pawła II i ks. prof. Józefa Tischnera... i chłonięcie gór wszystkimi zmysłami... Raj dla duszy wędrownej... Reszta po powrocie...
Modlitwa to podróż do własnego wnętrza... Piszę tu o moich pasjach... O Camino... O spotkaniach... O podróżach do wewnątrz... O książkach, filmach i muzyce... O tym co jest we mnie... Czasem trzeba się zatrzymać, by móc iść dalej... Spojrzeć wstecz, usłyszeć swoje myśli... Zapamiętać jakiś obraz zatrzymany na fotografii... Wrócić do słów czasem zapomnianych i czerpać siłę... Czas jak rzeka płynie... Codziennie wsłuchuj się, czy upływa w rytmie Twego Serca, wtedy nigdy nie będzie stracony...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz