sobota, 27 listopada 2010

Fotograficzne reminiscencje: Karkonosze

w góry szlakiem przez most śniegiem przysypany...




wyżej i bliżej błękitnego nieba...


a gdy niebo szarością się zasnuje wypatruj naziemnych map i drogowskazów...


śnieżne postacie drzew - jakby życie zastygło...


schronisko dla myśli i ciała, gdzie pośród mrozu tętni życie...


by później znów wyruszyć w piękną zimową górską drogę...


ku karkonoskiej górze najwyższej...


przy schronisku jej zbocza wyglądają przeogromnie lub schronisko przy niej takie małe...


a na horyzoncie skałki tonące w błękicie...


"Nad Łomniczką" - moje ulubione schronisko bez prądu...


droga przez zimowy karkonoski las zaprasza do wędrówki...


kijki pomagają brnąć w czasem głębokim śniegu...


zimowa karkonoska kraina...


im wyżej w góry, tym więcej nieba...

jaskółka z podparciem a później orzeł w śniegu, czyli zimowa radość i frajda :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz