Najlepsze i najpiękniejsze "rzeczy" zdarzają się za darmo, gdzieś w trakcie naszej codziennej drogi. Dotyczy to zarówno spraw wielkiego, jak i małego kalibru. Zupełnie tak jak ostatnio np. ze stokrotkami, które pojawiły się na mojej drodze. Nie czekając wiele wyłożyłem się z aparatem na trawie, by podpatrywać ten stokrotkowy świat z perspektywy mrówki czy polnego konika.
Wbrew dominującym czasem szarościom, smutkom, tragediom, piękny jest świat w skali makro i w skali mikro. W sferze wyobraźni i w sferze rzeczywistej. W sferze ludzkich spojrzeń, uczuć i doświadczeń. W nas i poza nami. Zupełnie jak z tymi stokrotkami.
Wiosenne, optymistycznie i pięknie :-)
OdpowiedzUsuńDominik