poniedziałek, 22 lutego 2010

Pasja Serca...

Znam kilka osób, dla których poznawanie Drogi swojego Serca jest pasją. Kiedy zaczynają o niej opowiadać, to tak jakby wyruszały w podróż. Wewnętrzną podróż ku odkrywaniu siebie. Konfrontują swoją Drogę z tym wszystkim co ich spotkało, spotyka i konfrontują ją z własnymi emocjami i myślami. Czasem zupełnie niezrozumiałymi dla innych i dla nich samych. W tym samym czasie okazuje się, że pościg za tym co namacalne i widoczne, wcale nie jest aż tak ważny, jak przypuszczały. Kto nigdy nie wyruszył w taką podróż, ten odkrył tylko „pół świata” i to te łatwiejsze pół, bo widoczne. Słuchaj Serca, ale kieruj się Rozumem – powiedział kiedyś ktoś mądry. Mądry Rozum nigdy nie zaneguje Serca, Serce zaś zawsze ma za nic Rozum...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz