wtorek, 2 lutego 2010

Litania...

Może znasz przytoczoną tu Litanię? Jeśli tak, to zawsze jest dobry czas, aby znów ją sobie przypomnieć. Jeśli jej nie znasz, to teraz jest dobry czas, aby się z nią zapoznać...



Dziś dopisałem od siebie ciąg dalszy...

Proszę nie chroń mnie przed przeciwnościami, bo uczę się ŻYĆ mierząc z nimi... Potrzebuję wtedy nie ochrony, ale Twojej wiary we mnie... Proszę nie chroń mnie przed Twoimi słabościami, bo wtedy uczę się BYĆ z nimi przy Tobie... Tylko UFAJĄC możesz Kogoś do Siebie dopuścić...

Może z czasem dopiszę coś jeszcze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz